Apel do kierowców: Ostrożność na tzw. "Drodze śmierci" między Bydgoszczą a Toruniem

Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce na niezwykle ryzykownej dla użytkowników drogach trasie – drodze krajowej nr 10, łączącej Bydgoszcz z Toruniem. Często określana przez kierowców mianem „drogi śmierci”, jest miejscem licznych wypadków, zarówno tych drobnych, jak i tych z tragicznym skutkiem. Istotnym punktem na tej mapie nieszczęść stało się Przyłubie, gdzie w ostatnich miesiącach doszło do kolejnej tragedii.

Na szczęście, tym razem nie doszło do ofiar śmiertelnych. Groźna sytuacja rozegrała się w miejscowości Dybowo. W czwartek, 20 marca, tuż przed południem (około godziny 11:30), ciężarówka zderzyła się z samochodem osobowym. Na miejscu interweniowała policja, która obecnie prowadzi dochodzenie w celu ustalenia okoliczności i przyczyn tego incydentu. Według informacji od służb drogowych, ruch na tej trasie powinien już przebiegać bez utrudnień.

Ponownie apelujemy o rozwagę podczas jazdy, szczególnie na odcinku DK 10. Jest to droga wąska i bardzo ruchliwa, co zdecydowanie zwiększa ryzyko niebezpiecznych sytuacji. Niestety, wielu kierowców nie przestrzega podstawowych zasad bezpieczeństwa. Jakie są najczęściej łamane przepisy? To przede wszystkim przekraczanie dozwolonej prędkości oraz wykonywanie manewrów wyprzedzania w miejscach, gdzie jest to zabronione.

Podążając za informacjami serwisu „Oto Toruń”, w Przyłubiu po serii tragicznych wypadków zainstalowano nowe znaki ograniczające prędkość do 50 km/h. Policja często przeprowadza tam też kontrole drogowe. Dodatkowo, na trasie pojawiły się specjalne tablice ostrzegające przed niebezpieczeństwem, umieszczone m.in. przed wjazdem na obwodnicę Torunia.

Obecnie trwa budowa drogi ekspresowej S10, która ma znacznie poprawić bezpieczeństwo na trasie Toruń – Bydgoszcz. Planowane zakończenie inwestycji przewiduje rok 2027.